Istnienie kwantowe

W codzienności doświadczam połączenia ze wszystkim, nie tylko na poziomie świadomości, ale też w zwyczajnym odczuwaniu. Czasem odczuwam to bardzo mocno aż do łez trzeciego rodzaju, a czasem jest to jak obecność powietrza, po prostu oddycham tym. Takie doświadczenie połączenia ma swoje owoce. Jednym z nich, jest pewność istnienia w niepowtarzalności chwili. Inni nazywają to "chwilą obecną" albo "tu i teraz", ja określę to słowem MIŁOŚĆ... Czemu MIŁOŚĆ? I to jest właśnie ta jedyność.

Dla mnie odczuwanie połączenia to świadomość bycia pomostem miedzy źródłem z którego wyszedłem, a oceanem do którego zmierzam. Zatem mogę określić siebie jako rzekę i kiedyś będąc już oceanem nas wszystkich, wyparuję stając się obłokiem, by w pewnej chwili skroplić się na nowo.

Teraz patrzę na obłoki i pytam o imiona...


Slawomir Podsiadlowski zdjęcie własne z dzisiaj


tutaj o łzach trzeciego rodzaju: https://www.kaftanblady.com/post/łzy-trzeciego-rodzaju-teks-osobisty-we-łzach-pisany




9 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie