Ciemność, moja CIEMNOŚĆ


Ciemność ma wspaniałą właściwość. Oczy przestają być potrzebne w ciemności, zatem będąc w mroku bardziej nasłuchuję. Uruchamia się też wyobraźnia, zwykle aż za bardzo. Paradoksalnie CIEMNOŚĆ jest jednym z ważniejszych czynników pozwalających na poznanie siebie, świata materii wokół mnie i ŚWIATŁA WE MNIE. W ciemności poznałem, że ja świecę. W ciemności odkryłem znaczenie człowieczej obecności w świecie. W ciemności oczyszczam się. W ciemności wyostrza się percepcja ta z ciała i ta z ducha. Ciemność jest fundamentem na którym Światło może zaistnieć. Tak - CIEMNOŚĆ JEST FUNDAMENTEM ŚWIATŁA. Noszę w sobie i ciemność i światło, integruję to w sobie a z integracji tej powstaje we mnie POKORA, czyli ukłon który składam ŹRÓDŁU życia, głęboki ukłon aż PO KORZENIE.


Slawomir Podsiadlowski


Grafika - Jungsug Lee



8 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie