Ty i ja też... i jeszcze sowa

To wzgórze, ten las i łąka, rzeka co płynie za wzgórzem aż do wodospadu. Powietrze i kwiatowe w nim pyłki. Owoc jabłonki, pestka w nim, kropla deszczu i mgły poranne. Liść co niebawem spadnie, słodka gruszka, grzyb i mech w którym wyrósł. Ptak na gałęzi, krowa co żuje trawę i zając obok niej. Morska ryba i jaszczurka na kamieniu. Migotliwe niebo, księżyc i słoneczne ciepło... I niewidzialne niteczki co wszystko to w jedno źródło spinają a ono pełnią jest. Te niteczki do wszystkiego, jak struny gitary co brzmią gdy je dotknąć, a brzmienie nadaje wibracje powietrzu i powietrze je niesie... Wszystko we mnie, wszystko poza mną, wszystko wszędzie i razem to MIŁOŚCIĄ jest.

Slawomir Podsiadlowski Zdjęcie własne



3 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie