top of page

Epitafium wesołe

Nie obiecano Ci wiecznej chwały w krainie przodków

Nie obiecano wiecznego żywota ani dziewic zastępów

Żaden bard nie napisze pieśni sławiącej Twoją chwałę

Nikt łzy nie uroni na wspomnienie o tobie

A jednak trwałeś smagany srogim wichrem

Nie poddałeś się przenikliwym mrozom

Nie przemogły Cię śnieżyce ni burze gradowe

Niezłomnością przewyższyłeś swego stwórcę

Trwałeś tak wbrew rozsądkowi póki nie przyszła ona

Przebiegła i bezlitosna posłała swoje sługi na twoją zgubę

Delikatnym muśnięciem ciepłego zefirka przeszyła twoje lodowe serce

Miękkim pocałunkiem odebrała wolę istnienia i padłeś…

Bieleją szczątki twoje na wzgórzach Lyefjell

A wiatr wespół z deszczem zacierają bitewne ślady


Sławomir Podsiadłowski

Zdjęcie własne




11 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
bottom of page